Niezapomniany Dzień Mamy

 

Dzień Matki to, obok Dnia Kobiet i Dnia Zakochanych, jedno z najważniejszych dni obchodzonych przez kobiety w Polsce. Lada moment kwiaciarnie będą przepełnione kwiatami, sklepy upominkami i promocjami, zaś internet będzie podsyłał 1000 sposobów na to, jak spędzić Dzień Matki, okazyjne piosenki, wierszyki, filmiki, czy memy…W tym całym pędzie warto zatrzymać się na chwilę i spojrzeć na mamę nie po to, by jej coś dać, lecz po to, by ją zrozumieć.

Do bycia mamą się dojrzewa. I dojrzewa się na każdym etapie swojego własnego rozwoju psychospołecznego, jak i zmieniającego się dziecka, które wychowuje. Choć większość dziewczynek marzy, by zostać mamą, to jednak życie weryfikuje te marzenia i wyobrażenia o macierzyństwie rozmijają się z dorosłą rzeczywistością. Jest to zupełnie naturalny proces, wspomagany dodatkowo zmianami społecznymi i zawodowymi na rynku polskim. Ale o tych zmianach dokładniej napiszę innym razem…

Pamiętasz, jak wyjaśniałam w jednym z moim wpisów Czy znasz przepis na prawdziwą miłość i udane relacje? kiedy rozwija się w nas zdolność do miłości? To okres  między 20/23 rokiem życia a  35/40 rokiem życia. Właśnie w tym czasie większość kobiet decyduje się na pierwsze dziecko. U części z tych kobiet, wraz z dwoma kreskami na teście ciążowym, będzie rozwijał się instynkt macierzyński, u niektórych przyjdzie on z czasem, u pozostałych wcale.

Dlatego tak ważne jest, by kobieta – zanim zostanie mamą – zadbała o ukształtowanie spójnej tożsamości, znała siebie, swoje wartości, potrzeby, zainteresowania, cele i pragnienia. I aby w tym wszystkim potrafiła odnaleźć radość zbliżającego się nowego życia. Im bardziej kobiety znają siebie, im bardziej są siebie świadome, tym łatwiej przychodzi im rola mamy. Przynajmniej na początku.

Kiedy na świecie pojawia się dziecko, bez względu na to, czy urodzone, czy adoptowane, to od tej pory rozwój kobiety-mamy przebiega równocześnie z rozwojem jej dziecka. Najczęściej nadal zostaje ona na etapie rozwoju zdolności do miłości lub izolacji, a więc to, jak bardzo będzie chciała i będzie zdolna wejść w rolę mamy, tak będzie miało to wpływ na rozwój jej instynktu macierzyńskiego (który równie dobrze może pojawić się po narodzinach dziecka) lub jego zupełnego zaniku. Może być świetną opiekunką, choć niezdolną do miłości. Z czasem jej poczucie izolacji będzie rosnąć, więzi emocjonalne między nią a dzieckiem nie ukształtują się tak jak tego obie strony podświadomie by pragnęły. W najgorszym scenariuszu kobieta może porzucić dziecko. Warto to wiedzieć i dla Ciebie jako takiej mamy i dla Ciebie, jeśli jesteś synem lub córką takiej mamy. To są trudne relacje, czy właściwie brak relacji, ale to wszystko, co się z nami dzieje, bez względu na to, po której jesteś stronie, to dobrze by było to zrozumieć i przerobić z samym sobą.

Mija kilka lat, zanim dobrze się poznamy w relacji mama-dziecko. Kobieta-mama kilkulatka  potrafi już nieźle odnaleźć się w swojej roli, jest bardziej cierpliwa i nastawiona na pewne kompromisy ze sobą w wychowywaniu młodego człowieka.  Czuje coraz większą swobodę i może bardziej skupić się na swoich potrzebach i własnym rozwoju osobistym, czy zawodowym. Wchodzi w okres średniej dorosłości Jak zmieni się Twoje życie gdy wprowadzisz tą jedną zmianę?, zaś dziecko zaczyna szukać przyjaźni z rówieśnikami, którzy dla niego mają coraz większe znaczenie. To ważne, by w tym czasie nie minąć się za bardzo, a wzajemnie szukać wspólnych zainteresowań. Jest to jednocześnie fajny czas na budowanie silnych więzi poprzez pokazywanie dziecku świata dorosłych i zainteresowanie się jego światem młodzieńczym.

Z drugiej strony, jeśli kobieta-mama wypracowała w sobie model mamy izolującej się emocjonalnie, to na tym etapie będzie oddalać się od dziecka coraz bardziej, a dziecko uciekać w świat rówieśników i tam szukać akceptacji, zrozumienia i własnej tożsamości.

Kolejnym, ważnym krokiem w relacjach mama-dziecko jest wkroczenie dziecka w etap jego poszukiwań własnej zdolności do miłości, zaś kobiety-mamy w etap średniej dorosłości. To czas, kiedy dwoje ludzi spotyka się w świecie dorosłym i ich relacje wkraczają na zupełnie inny poziom. Część kobiet-mam w tym czasie może przechodzić tzw. syndrom pustego gniazda (o tym możesz przeczytać tu: Tak trudno pogodzić się ze stratą). Bywają też momenty, że kobiety-mamy stykają się i z tzw. syndromem zagraconego gniazda (tu podsyłam Ci link na ten temat: Jak poradzić sobie z sytuacją, kiedy dorosłe dziecko nie chce opuścić domu?. Jednak ostatecznie, kiedy nasze dziecko dostało od nas wystarczająco dużo miłości, zainteresowania i akceptacji, to nasze relacje w tym okresie zmieniają się w bardziej partnerskie, oparte na przyjaźni i wzajemnym zrozumieniu. I tego życzę wszystkim mamom i wszystkim ich dzieciom.

 

Jeśli spodobał Ci się artykuł, udostępnij go dla innych:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Zostaw komentarz