Jak skutecznie wyjść z roli ofiary?

Tkwienie w roli ofiary to droga donikąd. To życie z dnia na dzień nastawione na to co przyniesie Ci kolejny dzień i zewnętrzny otaczający cię świat. I wreszcie to działanie z pozycji słabszego, osoby, która nie wierzy w siebie i we własne możliwości. W jak najprostszy sposób sprawdzić, czy Ty tkwisz w roli ofiary, czy pozwalasz na to, aby inni decydowali o tym, jak ma wyglądać Twoje życie? Możesz zacząć od uważnego wsłuchania się w wyrazy i zwroty, których na co dzień używasz w myślach i słowach. Poniżej znajdziesz kilka przykładów takich sformułowań, które mogą świadczyć, że nie jesteś kierowcą, tylko pasażerem w swoim życiu:

  • Wiem, że mi się nie uda – taka postawa i nastawienie prawie zawsze są równoważne, z tym że jesteś na liście potencjalnych ofiar, które z góry zakładają, że im nie wyjdzie często nawet nie próbując. A czasami wystarczy dokonać realnej i rzetelnej analizy zasobów (wiedza, umiejętności, doświadczenie, środki pieniężne, znajomości), które już posiadasz lub sprawdzić jakich kompetencji ci brakuje, by przestać przewidywać porażkę i zacząć działać z przekonaniem osiągnięcia wyznaczonego celu.

 

  • Zawsze się denerwuję, gdy czeka mnie bezpośrednia konfrontacja – w tym wyrażeniu kluczem jest słowo zawsze. To ono będzie u ciebie wywoływać największy lęk i obawę, gdyż z góry zakładasz, że się zdenerwujesz, co wcale nie musi mieć miejsca. Jeśli nie chcesz być prorokiem negatywnych zdarzeń w swoim życiu to wyeliminuj ze słownika jedne z najbardziej autodestrukcyjnych wyrazów: nigdy, na ogół, zazwyczaj, przeważnie i oczywiście zawsze. Jeśli miałaś w swoim życiu jakieś przykre i negatywne doświadczenia to nie oznacza, że od teraz tylko takich będziesz doświadczała. Chcąc wyjść z roli ofiary trzeba otworzyć się na nowe przeżycia. Nowe nie oznacza złe!

 

  • Taki przeciętniak jak ja nigdy nie ma szans – po pierwsze nie jesteś przeciętniakiem, chyba że sama przylepiłaś sobie taką etykietkę lub – co gorsza – pozwoliłaś, aby inni Ci ją doczepili. Każdy z nas ma w sobie coś wyjątkowego i niepowtarzalnego. Trzeba tylko chcieć to odkryć. To często wymaga od nas pracy, poświęcenia i wysiłku. Lecz jeśli chcesz się cieszyć swoją wolnością i niezależnością to niewątpliwie warto pójść w tym kierunku. Wiem to z własnego doświadczenia i przeżyć moich klientek 😊

 

  • Nie uda im się mnie pokonać – na pierwszy rzut oka takie stwierdzenie brzmi odważnie. Natomiast jeśli bliżej mu się przyjrzysz, to zauważysz, że takie nastawienie może świadczyć, że chcesz komuś coś udowodnić. Podejmując działanie z takim przekonaniem, nie robisz czegoś dla siebie tylko dla innych. Kluczem jest robienie różnych rzeczy dlatego, że Ty tego chcesz i pragniesz, a nie po to, by komuś coś pokazać. Taki sposób myślenia prowadzi do zgody, aby to ktoś inny kierował Twoim życiem co jest jednoznaczne z byciem w roli ofiary.

 

  • Mam nadzieję, że się nie rozgniewają, jeśli ich zapytam – lęk przed tym co powiedzą lub pomyślą inni na Twój temat to jedna z najczęstszych i zarazem najgorszych obaw, z którą możesz się mierzyć każdego dnia. Zarazem jest to najprostsza droga do tego, by pozwalać sobą manipulować i kierować. Życie w strachu to ślepy zaułek, nie pozwól się w niego zapędzić. Bardzo pomocne dla obniżenia poziomu strachu przed zadaniem komuś trudnego w Twoim przekonaniu pytania jest zapytanie siebie samego – Co się najgorszego może się stać, jeśli zadam to pytanie, jaki to może mieć dla mnie najgorszy skutek? Chłodna analiza i poszukanie odpowiedzi może spowodować całkowite zniwelowanie, a na pewno zmniejszenie lęku przed ewentualną negatywną odpowiedzią i konsekwencjami, jakie mogą cię spotkać, choć wcale nie muszą. Nie zakładaj niczego z góry, idź i zapytaj!

 

  • Boję się, że ich zranię robiąc to na co mam ochotę – każdy z nas ma prawo żyć tak jak tego pragnie, Ty sama wiesz najlepiej co jest dla ciebie ważne i dobre. Obawa przed tym, że możesz kogoś zranić postanawiając żyć według własnych zasad prowadzi do tego, że pozwalasz, aby uczucia, reakcje i zachowania innych ludzi były ważniejsze od ciebie. Taki sposób myślenia prowadzi do uzależnienia własnych działań od opinii innych ludzi, często bardzo bliskich nam osób. Niestety w dłuższej perspektywie czasowej może to wywołać w Tobie żal, rozgoryczenie, złość czy gniew, jeśli w porę zdecydowanie nie przeciwstawisz się takim sytuacjom wyrażnie stawiając osobiste granice ingerencji innych ludzi w Twoje życie.

 

  • Sam nie dam rady. Muszę znaleźć kogoś, kto zrobi to za mnie – takie nastawienie spowoduje, że będziesz tkwiła w miejscu, gdyż niczego się nie nauczysz. Krótko mówiąc, zamkniesz się na zdobywanie nowej wiedzy i poszerzanie zakresu swoich umiejętności – co jest jednoznaczne z byciem „na łasce” innych ludzi. Im większy będzie zakres Twoich kompetencji tym Twoje szanse na prowadzenie życia, jakiego pragniesz będą zdecydowanie większe. Nie oznacza to, że masz się uczyć wszystkiego. Bądź specjalistą w swojej dziedzinie, którą dla siebie sama wybierzesz. Zakładanie z góry, że sama nie dasz rady to popadanie w zależność od decyzji innych ludzi.

To zaledwie kilka przykładów myślenia i zachowania czyniących z ciebie osobę, którą można łatwo manipulować i sterować. Taka postawa prowadzi do tego, że zazwyczaj realizujesz cele, plany i pragnienia innych ludzi, a nie swoje. Strach, lęki i obawy dopadają każdego z nas i to jest zupełnie naturalne. Natomiast to, co Ty z tym zrobisz to już zupełnie inna sprawa. Wybór w tej kwestii zawsze należy do ciebie. Ktoś kiedyś powiedział, że nasze życie jest sumą wszystkich dokonywanych przez nas wyborów. Myślę, że jest w tym dużo życiowej mądrości i prawdy. Zatem czy chcesz byś w życiu osobą, która zazwyczaj pozycjonuje się względem innych jako ktoś słabszy, mniej zdolny i zaradny, czy wręcz przeciwnie – zależy wyłącznie od ciebie.

Wyjście z roli ofiary nie jest proste, ale jest możliwe. Jeśli borykasz się z trudnościami, które wyżej opisałam i potrzebujesz wsparcia oraz fachowej pomocy specjalisty to z wielką przyjemnością Ci w tym pomogę!!! Zapraszam Cię do kontaktu za pośrednictwem formularza, do którego zostawiam Ci link 🙂

Dziękuję Ci za Twój czas i uwagę. Jeśli masz pytania, zostaw je w komentarzu, z przyjemnością na nie odpowiem. Zapraszam Cię również na mój blog, fanpage i INSTAGRAM, gdzie znajdziesz dawkę wartościowej wiedzy i inspiracji. Kolejny wpis już za tydzień!

Pozdrawiam ciepło, Beata Rybak/ coaching pro&rozwojowy

 

 

 

 

Jeśli spodobał Ci się artykuł, udostępnij go dla innych:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Zostaw komentarz