Jak skutecznie budować zaufanie w biznesie?

 

Zaufanie to podstawa każdej relacji. Kiedy w restauracji kelner przynosi Ci posiłek ufasz, że będzie smaczny. Kiedy czekasz na przesyłkę od kuriera ufasz, że dojedzie nieuszkodzona. Kiedy zawierasz nowe znajomości, obdarzasz drugą osobę zaufaniem. Są to jednak najczęściej krótkie, powierzchowne relacje, bez konieczności dłuższego naszego angażowania.

Zupełnie inaczej jest w biznesie, kiedy na początku współpracy z drugą osobą ten kredyt zaufania jest bardzo duży. Bez względu na to, czy mówimy o relacji na linii: pracodawca-pracownik, pracodawca-klient, czy pracodawca-partner biznesowy, zasady wzajemnego budowania zaufania są bardzo podobne.

 

Pierwsze wrażenie

 

Nie od dziś wiadomo, że pierwsze wrażenie ma największy wpływ na dalsze relacje. Te pierwsze kilka sekund spotkania niemal zawsze zaważa na tym, w którym kierunku dana relacja się rozwinie.  Dlatego warto o te pierwsze wrażenie zadbać zanim dojdzie do ważnego dla nas spotkania.

Obecnie żyjemy w takich czasach w tej części Europy, że zanim dojdzie do osobistego spotkania biznesowego mamy możliwość sprawdzić tę drugą stronę w social mediach lub w wyszukiwarce Google. Zarówno właściciele firm, jak i klienci, przyszli pracownicy, czy potencjalni partnerzy biznesowi są coraz bardziej świadomi możliwości, jakie daje nam internet i często te osobiste pierwsze wrażenie przekłada się na pierwsze wrażenie wirtualne. Warto o tym pamiętać, gdyż to, co o nas piszą lub co my piszemy o sobie, czy w jaki sposób przedstawiamy naszą firmę stawia nas w takim a nie innym świetle, co rzutuje na relacje w tzw. „realu”. Lubimy wiedzieć z kim będziemy pracować, a także lubimy mieć wybór, z jakimi konkretnie osobami czy firmami pracować chcemy. Świadome kreowanie wizerunku osoby czy firmy w Internecie może mieć znaczący wpływ na dalszą naszą karierę i rozwój naszej firmy. Najważniejsze jest jednak, by w obu wypadkach być autentycznym.

Kiedy już dochodzi do pierwszego osobistego spotkania pamiętajmy o takich istotnych rzeczach jak otwarta postawa, zaangażowanie i nastawienie na szukanie wspólnego celu współpracy. Otwarta postawa to taka, w której siedzimy w wygodnej dla nas pozycji, unikamy nerwowych ruchów rąk, czy nóg, nie krzyżujemy rąk i staramy się utrzymywać nasz naturalny kontakt wzrokowy z rozmówcą. Zaangażowanie wykazujemy poprzez aktywne słuchanie i rozmowy w obrębie danego tematu. Zaś nastawienie na szukanie wspólnego celu wykażemy poprzez umiejętne zadawanie pytań, wskazanie konkretnych pomysłów i szukanie rozwiązań równie dobrych dla obu stron. Pamiętajmy, że pełnego zaufania nie zdobywa się od razu, bo to wbrew pozorom proces długotrwały, ale po takim pierwszym spotkaniu mamy już swoje odczucia, wrażenia i pewne oczekiwania wobec dalszej współpracy, a to wpływa na rozwój naszej wzajemnej relacji. Pierwszy krok mamy już za sobą.

 

Zaufanie do siebie

 

Pierwszą relację biznesową mamy już za sobą, a więc co dalej? Dalej przychodzi refleksja nad całym przebiegiem spotkania. Jak wypadliśmy? Co obiecaliśmy w swoim imieniu, czy w imieniu firmy? Czy potrafimy dotrzymać słowa? Czy nasza firma spełni oczekiwania tej drugiej strony? Takie i podobne pytania pojawią się w naszej głowie. I słusznie. O ile sztuki robienia dobrego pierwszego wrażenia w relacjach biznesowych można się nauczyć, o tyle zaufać własnym możliwościom i umiejętnościom już nie jest tak łatwo. Szczególnie wtedy, gdy jesteśmy młodymi przedsiębiorcami, czy zakładamy firmę, w której zatrudniamy fachowców, a sami nie znamy się na danej dziedzinie. W relacjach biznesowych zaufanie do siebie jest bardzo ważne, dlatego warto znać swoje słabe i mocne strony i jasno określać, w czym jesteśmy naprawdę dobrzy, a w czym nie czujemy się kompetentni, np. są ludzie, którzy mają ogromne zdolności analityczne, ale by najefektywniej pracować potrzebują ciszy, a najlepiej jednoosobowego pokoju; inni są świetnymi towarzyszami w firmie, mają dar przemawiania, ale nie potrafią odnaleźć się w tabelkach Excela. Czy to znaczy, że nie wzbudzają zaufania? Nie, to znaczy, że w danych obszarach mają duże kompetencje, a w innych małe lub żadne, ale znając swoje słabe i mocne strony i ufając sobie w tych obszarach łatwiej nam będzie budować szczere relacje biznesowe, a także w konkretny sposób dobierać ludzi do swojego zespołu, by każdy mógł rozwijać te strony mocne.

Zaufanie do siebie to także dotrzymywanie danego słowa. Najpierw sobie, potem innym. Skoro podjęliśmy biznesowe współprace (czyli dotrzymaliśmy słowa sobie), to dotrzymywanie słowa w nowej relacji jest rzeczą pierwszorzędną. Realizowanie obietnic i dopilnowywanie terminów budują nasze zaufanie. Zdarza się oczywiście, że z jakichś przyczyn nie możemy dotrzymać danego terminu i wówczas zwyczajne należy o tym poinformować drugą stronę i wynegocjować drugi termin. Najgorsze w owym czasie co możemy zrobić to nie dowieźć czegoś na czas bez wcześniejszej informacji, nie odbierać w tym czasie telefonów, nie odpisywać na maile i co gorsza: nagle zniknąć bez żadnej informacji zwrotnej. Są i takie relacje biznesowe, że taką jednorazową sytuację po wyjaśnieniu sprawy można wybaczyć, ale na ponowne pełne zaufanie znów trzeba będzie zapracować. Stąd jeszcze raz przypomnę, że szczerość w relacjach od początku jest podstawą zaufania i wobec siebie i wobec innych.

 

Jakość Twoich usług/produktów

 

Pierwsze wrażenie za nami, cele współpracy biznesowej opracowane, obustronne zaufanie zaczyna się budować, terminy są sumiennie pilnowane, a więc idziemy o krok dalej. Czy to, co dostarczamy drugiej stronie, czy dajemy w swoich usługach jest co najmniej wystarczająco dobre? Czy spełniamy oczekiwania innych wobec nas i naszej firmy? Jeśli dbamy o wysoką jakość naszych produktów czy usług wobec każdego partnera biznesowego, czy klienta, to w ten sposób budujemy wizerunek albo specjalisty (jako nas samych) albo rzetelnej firmy, której warto zaufać. Zgodnie z zasadą, że mówią o nas czyny, a nie słowa, w głowach naszych partnerów i klientów tworzy się nasz obraz jako profesjonalisty lub naszej firmy jako firmy wartej polecenia. I nie trudno już się domyślić, że za takim działaniem niesie się o nas dobra (mam nadzieję) opinia i…dalsze rekomendacje. Klient czy partner biznesowy, który nas lub naszą firmę poleca jest najlepszym dowodem na to, że warto nam zaufać. To najlepsza „nagroda”, jaką możemy sobie wyobrazić w życiu zawodowym.

 

Na zakończenie dam Ci jeszcze jedną dobrą radę co do relacji w biznesie i budowaniu obustronnego zaufania. Niemal w każdej firmie, czy jednoosobowej działalności zdarzają się przypadki źle poprowadzonych spotkań, czy niezadowolenia z drugiej strony. Jesteśmy tylko ludźmi i każdy z nas ma prawo popełniać błędy. Czasem wystarczy poprawić nasz sposób komunikacji z drugim człowiekiem, czasem życie prywatne wpływa na zawodowe i nawet nie jesteśmy tego do końca świadomi i wówczas stajemy się mniej efektywni, asertywni czy wyrozumiali, a czasem brak znajomości swoich mocnych i słabych stron wpływa na jakość oferowanych przez nas towarów, czy usług. Dlatego w takich sytuacjach, zanim zaczniemy szukać winnych w innych ludziach, czy w nas samych, warto porozmawiać z coachem biznesowym, który spojrzy z dystansu na naszą sytuację i razem z Tobą poszuka przyczyny danego problemu. Zapraszam Cię np. do siebie na niezobowiązującą rozmowę. Mam wieloletnie doświadczenie w obszarze coachingu biznesowego i być może będę mogła Ci pomóc.

 

Jeśli spodobał Ci się artykuł, udostępnij go dla innych:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Zostaw komentarz