Dlaczego żyjąc w teraźniejszości zwiększasz swoje szanse na spełnione życie?

Odpowiedź na powyższe pytanie jest prosta, można by rzec, że wręcz oczywista – bo tylko wtedy możesz krok za krokiem w przemyślany sposób podążać w wyznaczonym kierunku realizując założone cele i etapy planu, które opracowałaś!

Dlaczego?

„Istnieją tylko dwa dni w roku, w których nic nie może być zrobione. Jeden nazywamy wczoraj, a drugi jutro. Dzisiaj jest właściwy dzień, aby kochać, wierzyć i żyć w pełni” – Dalajlama

To jest fakt! Co zatem sprawia, że tak często zapominasz o tym rozgrzebując nieustanie swoją przeszłość lub bez opamiętania gdybasz o tym co będzie w przyszłości? Konsekwencją takiej postawy jest przede wszystkim brak podejmowania działań, które spowodują, że z odwagą i wiarą we własne możliwości zaczniesz samodzielnie kierować własnym życiem. Każdy dzień jest dla ciebie nową możliwością, sprzyjającą okolicznością, szansą, by ruszyć drogą, którą dla siebie wymyśliłaś. Codziennie jest ten właściwy moment, by rozpocząć nowy etap, jeśli zaakceptujesz swoją przeszłość jako część Twojej historii, a przyszłość jako białą, pustą kartkę, którą możesz zapisać według własnego uznania. Takie podejście pozwoli Ci na uwolnienie się od przeszłości, którą w moim przekonaniu należy traktować jako skarbnice wiedzy i bezcennych doświadczeń, jako cudowne wspomnienie ludzi, którzy kiedyś byli częścią Twojego życia, a których już nie ma z różnych powodów.

Przeszłość…

Co powoduję życie w przeszłości:

1) Niepotrzebne rozdrapywanie starych ran – takie zachowanie niczemu i nikomu nie służy, powoduje jedynie to, że karmisz się zazwyczaj negatywnymi emocjami takimi jak gniew, złość, zazdrość czy wręcz nienawiść. To sprawia, że odczuwasz niemoc. Twój poziom dziennej dawki energii wystarcza na krótko, żyjesz z dnia na dzień bezwiednie reagując na to co przynosi ci zewnętrzny świat. Prezentujesz reaktywną postawę życiową, która sprowadza się do tego, że robisz to co inni mówią lub uważają, że jest dla ciebie najlepsze. Jesteś jedyną osobą na tym świecie, które wie co dla niej jest tak naprawdę dobre i wartościowe!

2) Ślepe szukanie winnych Twojej obecnej sytuacji – obwinianie rodziców, dziadków, losu, trudnych czasów to droga donikąd. Ty sama jesteś odpowiedzialna za to jak wygląda Twoje obecne życie. Wiele ludzkich historii często bardzo dramatycznych pokazuje, że w momencie, gdy postanowisz odpowiedzialnie przejąć kontrolę nad tym jak wygląda Twój każdy dzień to dojdziesz do miejsca, w którym poczujesz się szczęśliwa. Przekonanie o własnej wartości i sprawczości oraz obranie celu, Twojego celu da Ci siłę do konsekwentnego działania krok za krokiem, z cierpliwością i zaufaniem do samej siebie.

3) Nadmierne rozpamiętywanie minionych chwil również tych dobrych – nie ma nic złego w myśleniu o tym co dawało Ci kiedyś radość. Warto też pamiętać o tym co było w Twoim życiu wartościowe, o sukcesach i osiągnięciach. Natomiast jeśli wpadniesz w pułapkę i utkniesz w tym co było i będziesz nadmiernie gloryfikowała minione zdarzenia to:

– po pierwsze trwonisz swój bezcenny czas,

– po drugie nie dostrzegasz nowych, pojawiających się możliwości,

– po trzecie zatrzymujesz swój osobisty i zawodowy rozwój.

Przyszłość…

Życie w przyszłości zazwyczaj sprowadza się do:

1) Bezsensownego „gdybania”, w wyniku którego zazwyczaj stoisz w miejscu. Takie zachowanie może być spowodowane tym, że odczuwasz strach i boisz się podjąć decyzję i ruszyć do działania. Przepełniają Cię lęki i obawy w związku z konsekwencjami, które są następstwem każdej decyzji. Dlatego bawisz się w proroka, starasz się przewidzieć przyszłość lub – co gorsza – zaczynasz uprawiać czarnowidztwo. Wyjście z przestrzeni komfortu nie jest proste, jest trudne, wiem coś o tym, ale koniecznie, jeśli chcesz zawalczyć, o jakiego życie dla siebie pragniesz.

2) Uprawiania prokrastynacji, czyli zwlekania, czy też ociągania się. Tendencja ta utożsamiana z odwlekaniem, opóźnianiem lub przekładaniem czegoś na później. Ujawnia się w różnych dziedzinach życia i wiąże się z tym, że tkwisz w tym co zrobisz lub nie zrobisz w przyszłości. Twoje, życie może ulec zmianie wyłącznie, gdy podejmiesz działanie i to inne działanie od dotychczasowego.

3) Dążenia do nadmiernego perfekcjonizmu – czekanie na idealny czas, w którym będziesz wszystko wiedziała i umiała nigdy nie nadejdzie. To bezsensowne marnotrawienie czasu i Twojego potencjału, który rozwiniesz i utrwalisz, gdy zaczniesz go systematycznie praktykować. Nie ma innej drogi! Właściwa chwila to ta, w której podejmiesz działanie i zrobisz to najlepiej jak potrafisz na dany moment.

Teraźniejszość…

 

Tu i teraz to najlepszy czas do tego by:

– zająć się bieżącymi sprawami,

– podejmować decyzje i działania z nią związane,

– dokonywać zmiany, jeśli uznasz, że takowej potrzebujesz,

– doceniać siebie za wszystkie sukcesy te mniejsze i większe,

– wybaczyć sobie, jeśli popełniłaś błąd i ruszyć dalej,

– zadbać o swoje potrzeby i pielęgnować własne wartości,

– cieszyć się obecnością bliskich Ci ludzi i mówić im jak są dla Ciebie ważni,

– być wdzięcznym za to co masz i dążyć do tego co chcesz,

– żyć swoim życiem i skupiać się tym, co Ty masz do zrobienia,

– szczerze otworzyć się na pomoc innym na tyle ile możesz i chcesz na dany moment,

– każdego dnia konsekwentnie podążać drogą, która doprowadzi cię do celu, do realizacji pasji czy spełnienia marzenia. Jakkolwiek to nazwiesz istotne jest to, aby było to Twoje, nikogo innego!

Dziękuję Ci za Twój czas i uwagę. Jeśli masz pytania, zostaw je w komentarzu, z przyjemnością na nie odpowiem. Zapraszam Cię również na mój blog, fanpage i INSTAGRAM, gdzie znajdziesz dawkę wartościowej wiedzy i inspiracji. Kolejny wpis już za tydzień!

 

 

 

 

Jeśli spodobał Ci się artykuł, udostępnij go dla innych:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Zostaw komentarz